Plac Bohaterów Getta w 2007 roku

| |
  
Za dwa lata pl. Bohaterów Getta zyska zupełnie nowy wygląd. 80 krzeseł - 33 pomniki oraz 37 zwykłych krzeseł na których będzie można usiąść a do tego nowa nawierzchnia. Gotowy jest już projekt wykonawczy. Na zagospodarowanie placu Zgody Kraków wyda w tym roku 3,8 mln zł, w przyszłym 4 mln zł.

Znakiem rozpoznawczym projektu są krzesła, które mają symbolizować tragedię dawnych mieszkańców placu. Wiadomo już, że na placu ustawione zostaną dwa rodzaje krzeseł wykonanych z żeliwa i brązu. Te zwykłe, użytkowe, staną na jego obrzeżach, a także na przystanku tramwajowym. Krzesła pomniki wypełnią w geometrycznym porządku wnętrze placu. Zostaną ustawione na żeliwnych platformach znajdujących się nieco ponad poziomem bruku. W ten sposób pomysłodawcy projektu chcą upamiętnić tragiczne wydarzenia, jakie rozegrały się w tym miejscu poprzez sztukę współczesną.

Laureaci konkursu (Biuro Projektów Lewicki Łatak) odwołali się do zapisu z książki Tadeusza Pankiewicza "Apteka w getcie krakowskim": "Na placu Zgody niszczeje nieprzeliczona ilość szaf, stołów, kredensów i innych mebli, przenoszonych nie wiadomo już po raz który z miejsca na miejsce". Krzesła zamocowane w płycie placu symbolizować mają tragedię mieszkańców krakowskiego getta.
Wymieniona zostanie również nawierzchnia placu. Składać się będą na nią trzy rodzaje kamienia: sjenitu, porfiru i bazaltu. W bruku zostanie zaznaczona linia dawnego muru getta, a także ślad ulicy, która kiedyś skośnie przecinała plac.

Po likwidacji krakowskiego getta w 1943 roku i wyprowadzeniu jego mieszkańców do obozu w Płaszowie, na Plac Zgody trafiły niepotrzebne nikomu sprzęty - najbardziej wymowny ślad nieobecności ich właścicieli. Projektanci zaproponowali wyłożenie całego placu Bohaterów Getta tradycyjną kostką brukową z porfiru i granitu. Od strony Wisły kostka zacznie się na linii dawnego muru getta - tak, aby moment przekroczenia jego granicy można było poczuć w sposób fizyczny, drżeniem kół samochodu na kocich łbach. Plac nie będzie płaski; jego powierzchnia będzie wznosić się łagodnie ku centrum. Na niej ustawione zostaną metalowe krzesła o formie tradycyjnej i ahistorycznej. Będą stały w równym rozstawie, co kilka metrów. Niektóre będą się różnić, czasem staną inaczej - zwrócone do siebie, złożone jedno na drugim, odsunięte. Pod siedziskami zostaną zamontowane lampy, które nocą będą rzucać światło na bruk.